poniedziałek, 15 czerwca 2015

Młoda kapusta z koperkiem

Młoda, podduszona kapusta z koperkiem nieodwołalnie kojarzy mi się z początkiem lata, tak samo jak młode ziemniaki ze zsiadłym mlekiem. I doskonale też do nich pasuje.

Młodą kapustę przyrządza się szybko, jej gotowanie zajmuje w sumie nie dłużej niż 20 minut. Najbardziej czasochłonne jest chyba samo jej siekanie.

Składniki:

  • 1 spora główka młodej kapusty
  • 1 duży pęczek koperku
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • 1 łyżka mąki
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • sok z 1/2 cytryny
  • szczypta ziaren kminku
  • szczypta kolendry w ziarnach
  • kilka listków lubczyku (lub 1/2 łyżeczki suszonego)

Sposób przygotowania:

Z kapusty usunąć 2-3 najbardziej zewnętrzne liście. Główkę pokroić w ćwiartki, a następnie niezbyt drobno posiekać.

W garnku rozpuścić masło, dodać mąkę i rozmieszać, by nie było grudek. Mieszając, podgrzewać ok. 3 minut, tak by mąka straciła smak surowizny, ale nie zdążyła się zrumienić.

Dodać posiekaną kapustę (najlepiej porcjami, mieszając po wrzuceniu każdej z nich). Wlać szklankę wrzątku (250 ml) i pod przykryciem dusić na małym ogniu 10 minut, mieszając od czasu do czasu. 

Gdy kapusta nieco zmięknie, dodać przyprawy - kminek, lubczyk, kolendrę, cukier, sól i sok z cytryny. Zamieszać, przykryć i dusić aż kapusta będzie wystarczająco miękka (ja nie robię tego dłużej niż 10 minut). Na koniec dodać posiekany koperek i wymieszać.

Podawać gorące.



sobota, 13 czerwca 2015

Chłodnik litewski

Chłodnik litewski, podobnie jak barszcz ukraiński, pierogi ruskie i karp po żydowsku, to podstawowe danie kuchni polskiej - niegdyś wielonarodowościowej i wielokulturowej. Jego podstawowym składnikiem jest botwina - młode liście, ogonki liściowe i korzeń buraka ćwikłowego.

Wartość odżywcza botwiny jest bardzo duża. 100 g botwiny dostarcza ok. 33 kcal, niewielkich ilości białka i węglowodanów. Buraki są zasadotwórcze i działają odkwaszająco na organizm. Pobudzają łaknienie i są łatwostrawne. Sok ze świeżych buraków jest źródłem witamin i soli mineralnych, wpływa na obniżenie ciśnienia krwi.

Wadą botwiny jest zawartość kwasu szczawiowego, który spożywany w dużych ilościach źle wpływa na przyswajanie wapnia i magnezu i może prowadzić do powstawania kamieni nerkowych.

Składniki (na 4-5 porcji):

  • 1 pęczek botwiny
  • 1 pęczek rzodkiewek
  • 2 ogórki
  • 3 młode cebulki ze szczypiorem
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 duży pęczek koperku
  • 500 g kefiru lub zsiadłego mleka
  • 400 g jogurtu greckiego
  • 2 łyżki białego octu winnego
  • cukier
  • sól
  • mielony czarny pieprz


Sposób przygotowania:


Botwinę umyć i drobno pokroić wraz z ogonkami liściowymi. Buraczki obrać i zetrzeć na grubych oczkach. Zalać 1/2 szklanki wody, dodać 1/2 łyżeczki soli, 2 łyżeczki cukru, zamieszać, doprowadzić do wrzenia i gotować 2 minuty na małym ogniu. Po tym czasie dodać 2 łyżki octu winnego, zamieszać i zdjąć z ognia do przestudzenia.

Ogórki obrać, rzodkiewki umyć i pokroić w średniej wielkości kostkę. Dodać drobno posiekany koperek i czosnek przeciśnięty przez praskę. Dodać kefir i jogurt i wszystko dokładnie wymieszać. 

Podgotowane buraki dodać, gdy wystygną.

Doprawić do smaku pieprzem i - jeśli trzeba - solą. Wstawić do lodówki, by chłodnik dobrze się schodził.

Podawać z gotowanym na twardo jajkiem. Udekorować najmłodszymi listkami botwiny i koperkiem.

wtorek, 9 czerwca 2015

Sernik na zimno z owocami w galaretce

Urlopy mają to do siebie, że zawsze trwają zbyt krótko. Ale dwa tygodnie w środku Mazur, na wzgórzu wśród lasów i rzepakowych pól, naprawdę pomagają naładować baterie. Jeśli macie ochotę na taki wypoczynek, koniecznie odwiedźcie AlpakYou.

To tyle, jeśli chodzi o lokowanie produktu. Na facebooka wrzucałem zdjęcia, więc wiecie, o czym mówię.

A skoro już zrobiło się ciepło, przyszedł czas na sernik... na zimno. Bo w upał nie bardzo chce mi się uruchamiać piekarnik. Żeby tego uniknąć, spód ciasta zrobiłem z pokruszonych herbatników, co i Wam polecam. Trwa to znacznie krócej niż wyrobienie i upieczenie kruchego spodu, no i zawsze wychodzi on prosty.

Składniki (na standardowej wielkości tortownicę):


  • 200 g maślanych herbatników
  • 100 g klarowanego masła
  • 1 kg mielonego twarogu (użyłem President w wiaderku)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 200 ml śmietany do deserów 36 proc.
  • 4 czubate łyżeczki żelatyny
  • 1/2 szklanki wrzątku 
  • 1 szklanka owoców (użyłem mrożonych)
  • 1 opakowanie galaretki (użyłem o smaku owoców leśnych)

Sposób przygotowania:

Masło roztopić na małym ogniu i dodać do drobno pokruszonych lub rozdrobnionych mikserem herbatników. Dokładnie wymieszać, przełożyć na dno tortownicy i lekko ugnieść, tak by powstała równa powierzchnia. Odstawić, a gdy przestygnie, wstawić do lodówki.

Mikserem utrzeć na jednolitą masę ser, śmietanę i przesiany cukier puder. Ser i śmietana powinny mieć temperaturę pokojową, więc wyjmijcie je z lodówki mniej więcej dwie godziny wcześniej. 

Żelatynę zalać wrzątkiem i rozmieszać do całkowitego rozpuszczenia. Odstawić do przestygnięcia, a gdy będzie letnia, dodawać po trochu do sera, cały czas miksując na wolnych obrotach. Gotową masę przełożyć na wystudzony spód z herbatników, wyrównać i wstawić do lodówki.

Galaretkę przygotować według przepisu na opakowaniu, ale objętość wskazanej tam wody zmniejszyć mniej więcej o 1/4 (jeśli przepis mówi o 500 ml, użyjcie 375 ml). Ostudzić i wstawić do lodówki.

Na masę wyłożyć owoce (jeśli użyjecie mrożonych, nie rozmrażajcie ich) i całość zalać lekko tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki do całkowitego zastygnięcia.



poniedziałek, 25 maja 2015

Bakława

Bakława to deser kuchni tureckiej, ormiańskiej i bułgarskiej. Zjeść można go także na Bałkanach. W wersji klasycznej bakławę przygotowuje się z bardzo cienkich plastrów ciasta listkowego, które u nas można kupić pod grecką nazwą "filo". Warstwy ciasta przekłada się siekanymi orzechami - włoskimi, laskowymi, migdałami - i zapieka. Po upieczeniu ciasto kroi się na kawałki, polewa syropem z miodu i cukru i posypuje siekanymi orzechami, najczęściej niesolonymi pistacjami.

Do zrobienia mojej bakławy użyłem dwóch rodzajów ciasta - francuskiego i listkowego. To pierwsze wykorzystałem na spodzie, drugie - w górnych warstwach. Dzięki temu spód był stabilniejszy, nie łamał się i lepiej chłonął syrop. Do orzechów dodałem żurawinę i rodzynki.

Składniki (na dużą blachę):


  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 opakowanie ciasta filo
  • 150 g orzechów laskowych
  • 150 g migdałów
  • 100 g żurawiny
  • 100 g rodzynek
  • 80 g masła klarowanego
  • 150 g cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 3/4 szklanki wody

Sposób przygotowania:


Na początek trzeba przygotować syrop. W tym celu do rondla wlać 3/4 szklanki wody, dodać cukier i miód. Na małym ogniu podgrzewać, aż cukier całkowicie się rozpuści. Cały czas mieszając, gotować 4-5 minut, aż syrop nieco zgęstnieje, po czym odstawić do wystygnięcia.

W małym garnku roztopić masło i zestawić z palnika. Masłem posmarować dno blachy do pieczenia i wyłożyć ciasto francuskie. Wierzch posmarować płynnym masłem i posypać rodzynkami, żurawiną i siekanymi orzechami. Położyć pierwszy arkusz ciasta filo (w opakowaniu jest ich zwykle siedem), posmarować roztopionym masłem i posypać suszonymi owocami i siekanymi orzechami. Czynności powtarzać, aż skończy się ciasto.

Starannie docisnąć brzegi ciasta, po czym całość pokroić na kwadraty lub romby. Wierzch posmarować roztopionym masłem i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Piec około 40 minut - aż ciasto nabierze złotawego koloru (jeśli będzie rumienić się zbyt szybko, przykryć folią aluminiową. Pod koniec pieczenia wierzch posypać siekanymi migdałami.

Po wyjęciu z pieca ciasto polać syropem wzdłuż nacięć i odstawić do wystygnięcia.




środa, 20 maja 2015

Surówka z mango, gruszki i awokado


Surówki z cyklu "wrzuciłem, co miałem" nie raz już mnie zaskoczyły. Z tą nie było inaczej. Połączenie sałaty z awokado, soczystą gruszką i słodkim mango okazało się bardzo trafione. A dodatek soku z limonki i odrobiny chilli doskonale zbalansował smaki.


Składniki:


  • 1 opakowanie ciętej mieszanki sałat
  • 1 dojrzała gruszka
  • 1 średniej wielkości mango
  • 1/2 awokado
  • sok z 1 limonki
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • szczypta suszonego chilli
  • szczypta soli


Sposób przygotowania:


Sałatę umyć i osuszyć. Mango, gruszkę i awokado pokroić w kostkę i wymieszać z sałatą. Pamiętajcie, że jeśli zużywacie tylko połowę awokado, z drugiej nie usuwajcie pestki - dzięki temu będziecie mogli ją przechować w lodówce do następnego dnia bez ryzyka, że ściemnieje.

Do soku wyciśniętego z limonki dodać łyżkę oliwy z oliwek, odrobinę soli, szczyptę płatków z suszonych papryczek chilli i rozmieszać. Tak przygotowanym sosem polać surówkę tuż przed podaniem i wymieszać.

poniedziałek, 18 maja 2015

Boeuf bourguignon - wołowina po burgundzku (duszona w winie z leśnymi grzybami)


Boeuf bourguignon, czyli wołowina po burgundzku, to tradycyjna potrawa kuchni francuskiej z rejonu Burgundii. Ta położona w centralnej części Francji kraina słynie z produkcji czerwonych win (burgundów), które powstają głównie ze szczepu winorośli Pinot Noir. I własnie w takim winie należy dusić wołowinę po burgundzku. Oczywiście musi być ono wytrawne i dość taniczne.

Duszenie w winie to stara metoda gotowania, dzięki której mięso staje się wystarczająco miękkie, by było zjadliwe. Została opracowana w czasach, gdy wymagało ono naprawdę długiej obróbki, żeby nie było jak przysłowiowa podeszwa i żeby nie trzeba było żuć go godzinami. Także stan uzębienia ludzi był wtedy nieco inny niż dziś...
W podobny sposób przygotowuje się inną tradycyjną potrawę francuską - kurczaka w winie (coq au vin). A właściwie nie kurczaka, tylko koguta - bo była to strawa głównie biednych francuskich chłopów, którzy do garnka najczęściej wrzucali właśnie starego, nieprzydatnego już kurom koguta. Nic dziwnego, że takie mięso potrzebowało długiego gotowania.

Boeuf bourguignon najlepiej jest przygotować w żeliwnym garnku, który równomiernie się nagrzewa i przekazuje ciepło potrawie z każdej strony. Jeśli takiego nie posiadacie, spróbujcie użyć zwykłego naczynia żaroodpornego - efekt też będzie zadowalający.

Przygotowanie wołowiny po burgundzku jest czasochłonne, ale zdecydowanie się opłaca. Taki smak trudno zapomnieć!

Składniki:


  • 1,5 kg chudej wołowiny (użyłem udźca)
  • 200 g surowego boczku
  • 2 duże cebule
  • 1 por (biała część)
  • 4 duże marchewki
  • kilka dużych kapeluszy grzybów leśnych
  • ok. 25 cebulek perłowych (mogą być z zalewy)
  • 3 szklanki burgunda
  • 2-3 szklanki bulionu wołowego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 łyżki mąki
  • 4 liście laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 10 ziaren czarnego pieprzu
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka tymianku
  • 2 łyżki klarowanego masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól

Sposób przygotowania:

Suszone grzyby zalać wrzątkiem, by namiękły (potrwa to co najmniej 30 minut).

W żeliwnym garnku rozgrzać masło z oliwą i wytopić na nich pokrojony w kostkę boczek. Zrumienione skwarki wyjąć i zostawić na później.

Wołowinę umyć, dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w grubą kostkę - o boku mniej więcej 5x5 cm. Osuszenie mięsa jest konieczne, by ładnie się zrumieniło i zamknęło, zamiast obgotować.

Piekarnik rozgrzać do 230 stopni Celsjusza.

Pokrojone mięso porcjami obsmażyć z każdego boku na tłuszczu wytopionym z boczku. Gdy będzie gotowe, przełożyć je do boczku.

Na tym samym tłuszczu obsmażyć warzywa - pokrojone w plastry marchew i por oraz pokrojoną w piórka cebulę. Potrwa to mniej więcej 3-4 minuty.

Dodać wołowinę i boczek, doprawić solą. Gdy mięso będzie już gorące, posypać mąką i dokładnie wymieszać - tak by mąka równomiernie oblepiła mięso.

Garnek (bez pokrywy) wstawić do piekarnika na ok. 10 minut. W tym czasie mięso co najmniej raz zamieszać. Dzięki temu mąka równomiernie się zrumieni i zamknie mięso.

Garnek wyjąć z piekarnika; temperaturę zmniejszyć do 160 stopni Celsjusza.

Do mięsa wlać wino i bulion (bulionu tyle, by mięso było tylko nieznacznie przykryte). Dodać koncentrat pomidorowy, pokrojone w paski grzyby, drobno posiekany czosnek i zioła - liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i tymianek. Dokładnie wymieszać, przykryć i wstawić jak najniżej do piekarnika na 3 godziny. Do mięsa zaglądać mniej więcej co godzinę, by sprawdzić, czy nie wyparowało zbyt dużo płynu. Jeśli mięso będzie wystawać, dolać nieco bulionu, by nie wyschło.

Pod koniec duszenia wołowiny cebule perłowe zalać odrobiną bulionu, dodać łyżeczkę cukru i dusić 5 minut na małym ogniu, by pokryły się glazurą. Tak przygotowane dodać do gotowego mięsa i wymieszać.

Podawać gorące.

czwartek, 14 maja 2015

Mamut z orzechami

Szparagi szparagami, ale nie zapominajmy o fasoli szparagowej! Zwłaszcza tej tycznej, typu Mamut - o mięsistych, płaskich, szerokich strąkach dorastających nawet do 20 cm długości.

Strąki tej fasoli można przygotowywać podobnie jak szparagi, np. ze świeżymi ziołami, czy z sosem holenderskim. Ja swojego Mamuta zblanszowałem i upiekłem z masłem i drobno siekanymi orzechami włoski.

Składniki (dla 2 osób):


  • 12-14 strąków fasoli typu Mamut
  • kilka cienkich plastrów masła
  • 10 orzechów włoskich
  • gruboziarnista sól


Sposób przygotowania:

Fasolę umyć i gotować 2-3 minuty. Strąki wyłowić i przełożyć do lodowatej wody na 1 minutę. Wyjąć, osuszyć papierowym ręcznikiem.

Dno naczynia żaroodpornego wysmarować masłem i przełożyć do niego fasolę. Na wierzch położyć kilka cienkich plastrów masła i posypać drobno siekanymi orzechami włoskimi oraz gruboziarnistą solą.

Piec 10 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza.

Podawać gorące!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...